603 300 352

Czytelnia

Niemiecka przytulanka

leonbergerZ początku mogą odstraszać rozmiarami, jednak przy bliższym poznaniu okazują się niezwykle sympatycznymi molosami. Swoją nazwę i istnienie zawdzięczają niemieckiej miejscowości Leonberg, której godłem jest lew. Psy tej rasy wzbudzają zaufanie swoim spokojem i wielkodusznością, a dzięki lwiej grzywie wyglądają niemalże jak pluszaki. Leonbergery to jednak psy wymagające uwagi, szczególnie w okresie szczenięcym. Dla właściwego rozwoju należy im zapewnić wtedy wysokogatunkową karmę dla dużych psów, na przykład Brit Dog Care Junior Large Breed, czy Royal Canin Dog Giant Junior.

Rzadko kiedy można dokładnie podać czas i miejsce powstania danej rasy, a nawet nazwisko jej twórcy. W przypadku leosiów jest to dość proste. Radny miejscowości Leonberg, Heinrich Essing w latach 30. XIX wieku postanowił stworzyć rasę psów, zbliżoną z wyglądu do herbu miasta – lwa. Dzięki skrzyżowaniu nowofundlandów z długowłosymi bernardynami, owczarkami pirenejskimi i landseerami osiągnął swój cel. Rasę nazwał leonberger i szybko rozpropagował ją w całych Niemczech. Mimo dość dużej liczby miłośników psy te musiały jednak długo czekać na akceptację przez środowisko kynologiczne. Nazywano je z początku pogardliwie bękartami, a do końca XIX wieku w publikacjach poświęconym psom pisano o bezużyteczności tej rasy. Pierwszy klub z oficjalną księgą rodowodową powstał w 1922 roku, a leonbergery przetrwały mimo przeciwności, mając swoich wielbicieli na całym świecie. Do Polski psy tej rasy trafiły w 1984 roku.  

Więcej

Szmaciany kotek, czyli Ragdoll

ragdollSą wyjątkowo ufne, spokojne i towarzyskie. Historia tej rasy owiana jest tajemnicą, a według jej założycielki koty te mogą być brakującym ogniwem między ludźmi a kosmitami. Dziś pochodzenie ragdolli tłumaczy się bardziej racjonalnie. Te pięknie umaszczone, błękitnookie koty są świetnymi kompanami dla dzieci, nie lubią jednak długo zostawać same. Półdługa, lśniąca sierść wymaga głównie szczotkowania, choć warto wspierać ją też odpowiednią dietą. Dobrym wyborem może być na przykład przeznaczona dla tej rasy karma Royal Canin Cat Ragdoll.

Historia tych kotów częściowo jest legendą, choć sięga zaledwie lat 60 ubiegłego wieku. Za założycielkę rasy uznaje się Ann Baker mieszkającą w Riverside w stanie Kalifornia. Znalazła ona przypominającą angorę biała, półdziką kotkę Josephine, którą potrącił samochód. Wraz ze swoimi sąsiadami pracującymi na miejscowym uniwersytecie starała się jej pomóc. Pod troskliwą opieką Josephine stała się ufna i przyjaźnie nastawiona do ludzi. Jej pierwszy miot po wypadku wykazywał niespotykaną cechę – kocięta brane na ręce wiotczały, sprawiając wrażenie szmacianych lalek. Właśnie przez tą cechę pani Baker postanowiła zapoczątkować nową rasę. Tu też pojawiają się mity i legendy. Według niektórych plotek miot Josephine miał tak wyjątkowe cechy, gdyż kotka po wypadku leczona była środkami mutagennymi. Teorię tą wsadza się dziś między bajki, choć ragdolle posiadają kod genetyczny nie spotykany u innych ras. Przyjmuje się, że pierwszy miot Josephine pochodził ze skrzyżowania z kotem birmańskim, później krzyżowano ją też z innymi rasami. Za ojca rasy uważa się jednego z synów Josephine, Daddy'ego Warbucksa, z którym też kotka byłą później krzyżowana. Ann Baker z czasem zaczęła wprowadzać dziwne umowy i restrykcje wobec osób, które chciały zając się hodowlą ragdolli.

Więcej

Aquael Unimax

filtrBezsprzecznie jednym z najważniejszych urządzeń w każdym akwarium jest filtr do wody. Nad jego wyborem warto się dłużej zastanowić i zainwestować więcej pieniędzy. Dobre filtry nie tylko sprawią, że woda w akwarium będzie czystsza i napowietrzona, ale też jego czyszczenie nie będzie konieczne tak często, jak w przypadku braku tego urządzenia. Na rynku można znaleźć wiele produktów z tej kategorii. Jeżeli jednak poszukujemy dobrego filtra, który będzie przy tym cichy i wydajny, to warto zwrócić uwagę na serię Unimax firmy Aquael.

Produkty w tej kategorii dzieli się na stosowane wewnątrz zbiornika i na zewnątrz. Łączy je wspólny cel – filtracja wody i stwarzanie odpowiednich warunków dla bakterii nitryfikacyjnych, które rozkładają szkodliwe związki azotowe. Filtry wewnętrzne przeznaczone są do małych akwariów o pojemności do 250 litrów. Większość akwarystów uznaje jedna, że przy akwariach o pojemności 100 litrów i większej powinno stosować się już filtry zewnętrzne, przeznaczone do dużych zbiorników (nawet kilka tysięcy litrów pojemności). Ma to swoje uzasadnienie w budowie urządzeń, te stosowane zewnętrznie najczęściej składają się nie tylko z gąbek i waty czy włókien akwarystycznych ale też dużej ilości różnych wkładów filtracyjnych, na przykład ceramicznych, biobali czy biorurek. Elementy te zwiększają powierzchnię życiową wspomnianych wcześniej bakterii.

Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. Zamknij