603 300 352

Czytelnia

Pasożyty wewnętrzne

vetPchły, wszy, kleszcze – każdy właściciel psa czy kota doskonale zna tych niechciany gości. Potrafią być uciążliwe dla wszystkich domowników. Jednak oprócz tych zewnętrznych gości nasze zwierzaki mogą stać się żywicielami licznej grupy pasożytów wewnętrznych, wywołujących często groźne choroby, także u ludzi.

Na zakażenie najbardziej narażone są zwierzęta utrzymywane w złych warunkach higienicznych. Najczęściej występującymi pasożytami są tak zwane robaki, zadomawiające się w jelitach. Szkodzą naszym pupilom głównie poprzez podjadanie składników odżywczych, co przejawiać się może chudnięciem zwierzęcia i zaburzeniami wzrostu u kociąt i szczeniąt. Mogą też uszkadzać śluzówkę przewodu pokarmowego i inne narządy. Inną sprawą są produkowane przez pasożyty toksyczne produkty przemiany materii, które mogą zaburzać pracę układu pokarmowego i prowadzić do zatruć.  

Więcej

Koty czarownicy

norwegianSą łagodne, cierpliwe i bystre, przy tym ostrożne wobec obcych. Te pierwotne koty brały udział w powstawaniu wielu innych ras na przykład maine coonów. To idealne zobrazowanie zasady złotego środka – nie są ani nachalne, ani nietowarzyskie, nie wykazuję też nadmiaru energii, przy czym nie są też leniwe. Koty norweskie leśne znane były już w czasach wikingów, pewne wzmianki o nich można też znaleźć w mitologii skandynawskiej. Posiadają silny instynkt łowiecki, dlatego decydując się na kota tej rasy należy zabezpieczyć okna i balkony kratkami na przykład firmy Trixie. Warto też w ich diecie korzystać z karm zapobiegających powstawaniu kul sierści (np. Royal Canin Cat Norwegian Forest), czy pasty odkłaczającej firmy Beaphar.

Początki tej rasy są mgliste i tajemnicze, a żadna teoria do końca nie potrafi ich wytłumaczyć. Pierwsze wzmianki o niezwykłych kotach zamieszkujących norweskie lasy, nazywanych kotami czarownicy (huldrekatte) pojawiają się w Snorra Edda – islandzkim zabytku literatury traktującym o mitologii norweskiej z XIII wieku. Możliwe jest, że rasa ta powstała samoistnie, bez udziału człowieka. W trudnych warunkach zimnej Skandynawii, w mrozie i śniegu przetrwać mogły tylko najsilniejsze i najlepiej przystosowane gatunki. Jedna z teorii zakłada, że protoplaści kotów norweskich leśnych przybyli do Norwegii z Bizancjum wraz z Waregami, jako strażnicy ziarna na statkach. Oznaczałoby to, że norwegi są spokrewnione z tureckimi angorami. Rasa ta towarzyszyła też prawdopodobnie Wikingom podczas ich wypraw, dzięki czemu przyczyniła się do powstania między innymi rasy Maine Coon w USA. Wbrew pozorom koty norweskie leśne nie są jednak spokrewnione ze żbikiem. 

Więcej

Maniak piłeczek

bulterierNie ma chyba drugiej rasy budzącej tak skrajne opinie wśród ludzi. Jedni uwielbiają wygląd tych psów i doceniają je jako kompanów, inni mówią, że są brzydkie i niebezpieczne. Prawda leży pośrodku – bulteriery są dość uparte i energiczne, potrafią być też napastliwe wobec innych psów. Agresja wobec ludzi zdarza się jednak rzadko. Psy tej rasy poleca się osobom energicznym, które zapewnią pupilowi dużo zabawy, ale też poradzą sobie z jego siła i uporem. Bulteriery mają skłonności do alergii (dotykających szczególnie skóry i włosia), dlatego powinno wybierać się dla nich karmy wysokiej jakości ze średnią zawartością białka, np. z serii Sensitive firmy Eukanuba, Josera czy serii Sensible firmy Royal Canin.

Historia rasy sięga XIX wieku, wtedy też dużą popularnością cieszyły się walki psów, choć byłą to nielegalna rozrywka. By uzyskać sprawne i zażarte osobniki, nadające się do walk kojarzono ze sobą różne rasy. Szczególnie udane okazywały się krzyżówki terierów z buldogami, które nazywano „bull and terrier”. Hodowlą tych psów zajmował się twórca rasy bulterier, handlarz zwierzętami z Birmingham o nazwisku Hinks. Do krzyżowania używał on białych terierów angielskich. Hinks selekcjonował też psy nie tylko pod względem zaciętości, ale i koloru sierści – dążył do uzyskania czysto białego umaszczenia. Po raz pierwszy on swoje psy na wystawie w 1862 roku, a niedługo po tym jego uszlachetniona wersja „bull and terriera” stała się faworytem młodych dżentelmenów, obrońcą i modnym dodatkiem. Psy Hinska miały jednak normalne głowy, charakterystyczny dla bulterierów jajowaty profil pojawia się dopiero w latach 20 zeszłego wieku, prawdopodobnie na skutek krzyżówek z chartami lub collie. W tym samym czasie wymogiem wzorca rasy stają się naturalnie stojące uszy. Przez wiele lat kolorowe bulteriery uważano za gorsze, a ich hodowla rozwinęła się dopiero w 1927 roku. Do 1950 zakazywano kojarzenia ze sobą psów białych i kolorowych.

Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. Zamknij