Podobnie jak labrador, golden retriever, nowofundland i landseer są potomkami rasy, która obecnie wyginęła – psów dowodnych z St. John's, pochodzących z kanadyjskiej wyspy Nowa Fundlandia. Były to psy od średniego do dużego wzrostu, sierści krótkiej lub półdługiej, najczęściej czarne lub białe w czarne łaty. Towarzyszyły one rybakom na łodziach, gdzie pomagały w wyciąganiu sieci i ratowaniu ludzi którzy wypadli za burtę. Aportowały też ustrzelone ptaki. Kynolodzy uważają, że pochodziły od różnych psów przywożonych na Nową Fundlandię przez wikingów, imigrantów i innych wędrowców z Anglii, Irlandii czy Portugalii. Z czasem, w toku krzyżówek, na wyspie wytworzył się określony typ psa. Znane one były ze swojej wytrzymałości, inteligencji i siły. Szczyt popularności psów z St. John's przypadł na XVII wiek, potem zaczęła ona spadać.landseer Dały one jednak początek wielu rasom, wpierw jednak podzielono je na: małe nowofundlandy (na bazie których w Anglii wyhodowano labradory) oraz duże nowofundlandy (które dały początek dzisiejszym nowofundlandom i landseerom).

Pod koniec XVIII wieku psy te trafiły do Anglii, gdzie wzbudziły zachwyt, a Sir Ewdin Landseer uwiecznił na swoich płótnach odmianę czarno-białą. Od jego nazwiska zaczęto nazywać tą odmianę nowofundlanda „landseer”, a z czasem nazwano tak odrębna rasę. Choć początkowo krzyżowano ze sobą psy europejskie i kanadyjskie, stopniowo typy te zaczęły się od siebie oddalać. Kanadyjskie nowofundlandy stawały się coraz cięższe i miały coraz więcej futra, do tego krótszy pysk i flegmatyczny temperament. Do tego były wyłącznie czarne, a białe znaczenia uznawano za wadę. Kontynentalne psy z kolei miały dłuższe łapy, lżejszą budowę, dłuższy pysk, mniej sierści i miały żywszy temperament. Pierwsze mioty landseerów przyszły na świat w Holandii i Szwajcarii na przełomie XIX i XX wieku, rasa rozwijała się w wielu krajach ale to dopiero hodowle niemieckie podjęły się odcięcia rasy od nowofundlanda. W 1960 roku FCI uznała landseera za oddzielną rasę. Do dziś jednak w USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii nie są uznawane.

Landseer sprawia wrażenia dużego, harmonijnie zbudowanego i silnego. Jest wyższy i lżejszy od nowofundlanda, osiąga wielkość 72-80 cm pies i 67-72 cm suka. Głowa powinna być masywna, a kufa podobnej długości co szerokości. Uszy średniej wielkości, trójkątne, lekko zaokrąglone na końcach, osadzone wysoko ale noszone blisko głowy. Oczy średniej wielkości, ciemno brązowe lub brązowe, o migdałowym kształcie. Ogon silny i obficie owłosiony, w spoczynku noszony nisko. Włos okrywowy na całym ciele, poza głową, powinien być długi, prosty i gęsty, dość miękki w dotyku. Obfity podszerstek, ale nie tak gęsty jak u nowofundlanda. Sierść może być delikatnie pofalowana na zadzie i grzbiecie. Bazowym kolorem sierści zoluxpowinna być biel, na jej tle powinny występować czarne łaty na grzbiecie i zadzie. Kołnierz, przód klatki piersiowej, nogi i ogon powinny być białe, głowa czarna z biała kufą i symetryczną strzałką łączącą kufę z kołnierzem.

Z charakteru landseer jest podobny do nowofundlanda. Są to psy łagodne, odważne i inteligentne, a przy tym uwielbiają kontakt z ludźmi. Są zrównoważone i przyjazne wobec obcych, do tego cierpliwe w stosunku do dzieci. Nie mają też problemów z innymi zwierzętami – z reguły je tolerują. Są to psy niezwykle oddane właścicielowi i bardzo czułe wobec całego stada. Potrafią być jednak samowolne, potrafią też wykazać się instynktem obronnym, aczkolwiek raczej nie szczerzą od razu kłów, prędzej odgrodzą własnym ciałem intruza od stada. Landseery świetnie sprawdzają się jako ratownicy wodni, uwielbiają bowiem wodę i pływanie. W porównaniu do nowofundlandów są jednak wytrzymalsze i chętniej się uczą. Są dość wrażliwe na ton głosu, dlatego ich szkolenie powinno być prowadzone przy użyciu spokojnego, ale pewnego siebie głosu. Mimo, że psy te są podatne na szkolenie to jednak lekcje nie powinny być zbyt długie ani nudne. Landseer najlepiej będzie się czuł w domu z ogrodem. Uwielbiaj on bowiem przebywać na zewnątrz, wymaga jednak też dużo kontaktu z człowiekiem i źle znosi długotrwałą samotność. Mógłby też mieszkać w mieszkaniu, pod warunkiem, że zaspokojone zostaną jego ogromne potrzeby ruchowe.

Jak wszystkie olbrzymie landseery narażone są na problemy kostne, w tym dysplazję biodrową i łokciową. Nie wolno ich w wieku szczenięcym utuczyć, źle wpływa to bowiem na rozwój stawów. Szczenięta nie powinny być też zbytnio forsowane i nie powinny w ogóle chodzić po schodach. Jak inne duże rasy psy te są też narażone na rozszerzenie i skręt żołądka, dlatego nie wolno ich karmić dwie godziny przed i zaraz po powrocie ze spaceru. Źle znoszą też upały – należy wtedy zapewnić im chłodne schronienie lub najlepiej zbiornik wodny. Psy te wymagają dużej ilości pożywienia z racji swojej wielkości, najwięcej pożerają jednak w okresie wzrostu. Dorosłe osobnik jedzą stosunkowo niewiele. Pielęgnacja landseera nie jest skomplikowana – wystarczy przeczesać go raz w tygodniu. Psy te obficie jednak linieją i w tym okresie zaleca się szczotkowanie codzienne, najlepiej metalowy grzebieniem o długich i rzadkich zębach lub szczotką pudlówką.

Opracowano na podstawie wikipedii oraz strony www..psy.pl