603 300 352

Ostatnio dodane

KoratW rejonach, z których pochodzi, uznawany jest za kota przynoszącego szczęście i dobrobyt. Przez setki lat pozostawały szerzej nieznane, dlatego dyskwalifikowano je z wystaw, uznając za źle wybarwione syjamy. Dopiero w latach 60 powstały w USA pierwsze hodowle i podjęto próby zarejestrowania rasy. Koraty to koty cierpliwe i łagodne, a zarazem żywiołowe i uwielbiające zabawę. Nie przepadają za dużym hałasem, przez co źle znoszą szczególnie małe dzieci. Wyróżniają się niezwykłym ubarwieniem i zielonymi oczami. Jest jedną z nielicznych ras, która zachowała swój oryginalny wzorzec – głównie dzięki nielicznym hodowlom. Nie mają dużych wymagań, wystarczy zapewnić im kuwetę (np. firmy Ferplast lub Yarro) oraz karmę (Royal Canin, Purina, Josera). Koraty są inteligentne i łatwo się uczą, dzięki czemu można wyprowadzać je na szelkach (Trixie).

Komentarzy: 0 | Kategoria: Koty Dodał/a: Kamil Kamil Gabinecki

syjamSą smukłe, eleganckie, a ich oczy promieniują czystą, niebieską barwą. Przylgnął do nich stereotyp wrednych kotów, utrwalony dodatkowo przez film animowany Disney'a „Zakochany kundel”. Dzisiejsze syjamy różnią się jednak zdecydowanie od swoich przodków prezentowanych choćby na brytyjskiej światowej wystawie Crystal Palace w 1871 roku. Zmieniła się nie tylko budowa tych kotów, ale też charakter. Dzięki pracy hodowców dzisiejsze koty syjamskie są bardziej towarzyskie, wręcz domagają się uwagi właściciela. Nie mają specyficznych wymagań żywieniowych, dobrze sprawdzą się w ich przypadku karmy różnych firm, np. Royal Canin, Purina, Eukanuba.

Historia tej rasy powiązana jest z Syjemem, państwem znanym dzisiaj jako Tajlandia. Pierwsze wzmianki o tych kotach pojawiają się w XVI wieku, a według legend zamieszkiwały one pałac królewski, były też mile widziane w świątyni. Rasę starannie podtrzymywano i dbano o jej czystość. Koty syjamskie zaczęto sprowadzać do Europy w XIX wieku, początkowo jako okazy do ogrodów zoologicznych czy na światową wystawę w Wielkiej Brytanii. W 1884 roku konsul brytyjski Owen Gould wysłał otrzymane od króla Syjamu dwa koty tej rasy do swojej rodziny na Wyspach. Od tego wydarzenia rozpoczęło się spisywanie wzorca rasy, który zawierał dwa szczegóły uznawane dziś za wady – lekkiego zeza i zagięty ogon, który miał być wynikiem wieszania na nim pierścionków przez damy. Syjamy zaczęły wzbudzać też coraz większe zainteresowanie, pierwotną rasę podzielona na foczy point (ciemnobrązowe zabarwienie punktów) i czekoladowy point (jaśniejsze punkty). Z czasem wytworzyła się też szara odmiana kolorystyczna z niebieskimi punktami zwana blue point. Do dziś foczy point uznawany jest przez niektórych hodowców za jedyną dopuszczalną odmianę kolorystyczną tej rasy.  

Komentarzy: 0 | Kategoria: Koty Dodał/a: Kamil Kamil Gabinecki
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. Zamknij